poniedziałek, 10 lutego 2014

walentynki już tuż tuż..

walentynki zbliżają się wielkimi krokami i kolega poprosił mnie o uszycie poduszki dla swojej ukochanej ;) koniecznie z napisem, trochę obawiałam się, właśnie wyszycia tego napisu, bo nigdy tego nie robiłam, ale koniec końców jakoś wyszło ;) 
poducha jest duża 50 x 46 cm, mam nadzieje, że wybrance się spodoba ;)




wszystkim życzę wiele miłości, w walentynki, ale i cały rok ;)

sobota, 8 lutego 2014

miętowe koniki morskie ;)

do konika dołączyły również dwa koniki morskie;) jeden miętowy w białe gwiazdy, drugi biały w miętowe gwiazdy, tworzą nie rozłączny duet ;)




miętowo mi ;)

zakochałam się w tym kolorze, jest on u dzieci w pokoju i zagościł też w salonie ;) w wolnej chwili uszyłam bieżnik i poduszki x 2, dla mnie i dla koleżanki ;)



przygoda z szydełkiem ...

widząc jakie piękne rzeczy na szydełku tworzą niektórzy, pomyślałam spróbuje;)  po tej przygodzie wiem, że nie jest to napewno mój konik, zrobię czapeczkę, szaliczek, jakiś kwiatek bądź ozdobę dla istotki którą będę tworzyć, ale na tym pewnie raczej stanie, bo szydełko mnie nie darzy sympatią ;) i jakoś nie chce się ze mną zaprzyjaźnić :)
oto parę moich wydzierganek ;)\

z tym misiem było baaaardzo ciężko, nie miałam wzoru, tak z głowy powstawał i to ręce były za grube, a to uszy nie równe, a to buzia nie ta i prucie i od nowa... powstał w końcu dla mojej Lenusi, ale na pewno jest to pierwszy i ostatni ;)





czapeczka dla córki, która okazała się duuużo za duża i powędrowała do córeczki koleżanki ;)



wydziergałam też czapeczkę sówkę dla synka, z której jestem zadowolona, tu już miałam wzór ;)
Model już spał ;)


no i parę różnych kwiatków i rozetek w moich ulubionych kolorach beżowo- miętowe :)





mój pierwszy konik ;)

Tak to już ze mną jest, że jak usiądę i zacznę sobie przygotowywać szablony do uszycia to już nie mogę się oderwać od szycia ;) a, że wczoraj dzieci były dla mnie łaskawe (właściwie to młodsza) i poszła spać o 19.30 a starszy chciał bajki oglądać, mogłam się całkowicie zająć swoją pracą. Nie wiem kiedy zauważyłam, że już 2 godzina, więc pora spać, bo córa o 7 robi pobutkę ;), dziś dokończyłam i przedstawiam efekt ;) jest on podobnie jak owieczka dość duży, ma ok 50 cm wielkości, przewyższa owieczkę o głowę ;)










wrzucam Tutoriale do uszycia konika:






piątek, 7 lutego 2014

moja pierwsza owieczka :)

Oczywiście na wzór owieczek Tatiany.

jej przykładowa owieczka, prawda, że piękna..




a to moja;) wyszła duża prawie 50 cm wysokości, jak dla mojej 14 miesięcznej córci jest ogromna :)






moja dalsza przygoda;) tildy i lale ;)

w między czasie powstał renifrek, który pojechał na licytację dla Elizy Banickiej:


myszki, które miały być misiami, ale źle stworzyłam wykrój, (teraz już wiem w czym rzecz) , one powędrowały na licytację WOŚP, nie zdążyłam zrobić im niestety zdjęcia, zostało tylko jedno






Moja Lenusia dorobiła się pościeli :) 




Nałogiem szycia lal i tild zaraziłam się od Foggi, ona tworzy przepiękne rzeczy :) i ja nie mogłam się oprzeć i córeczce na pierwsze urodziny sprezentowałam księżniczkę która wyszła z pod jej ręki:)


Piękna i bardzo starannie wykonana, mogę wszystkim polecić ;)
Podziwiając tą śliczną tildę wzbierała we mnie chęć, żeby spróbować uszyć podobną... no i spróbowałam ;) wiem, że daleko mi do Foggi, ale możliwość tworzenia daje mi wiele radości, myślę też sobie, że praktyka czyni mistrza i może kiedyś, będę w stanie uszyć coś co będę mogła postawić obok jej prac. 

a tak prezentuje moje anielice: 


i tilda stworzona dla koleżanki :)



i tak od Foggi trafiłam na lale Tatiany Conne . Oh i ah. zakochałam się w każdej uszytej przez nią lali, tudzież zajączku, myszce, owieczce, koniku itp.. Z pod jej ręki wychodzą cudowne rzeczy i tylko takie, z dbałością o każdy szczegół. i tak uszyłam swoją pierwszą lalę ;) Tatiana zawsze będzie moim niedoścignionym wzorem. 

pierwsza:



i druga:





i trzecia ;) jak zacznę szyć lalę, nie mogę spać w nocy i muszę ją skończyć ;) 





Dla tych co chcieli by uszyć lalę załączam wykrój na lalkę i kurteczkę z kapturem, niestety tutoriala znaleść nie mogę, najprawdopodobniej po wydrukowaniu nie zapisałam adresu ;( w razie pytań jakichkolwiek piszcie, chętnie pomogę ;) lala z wykroju ma wielkość ok 40 cm