Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 lutego 2014
Podusia sówka :-)
Dla pewnego malutkiego przystojniaka :-) z tyłu jest polarowa, więc jest bardzo miła w dotyku i cała do przytulania :-)
Lenusiowa poduszka 3 d :-)
Poducha kosztowała mnie duuużo pracy, a efekt niestety okazał się trochę marny, bynajmniej nie przekłada się on na ilość pracy w nią włożonej.. zastanawiałam się czy wrzucać iej zdjęcia na bloga, ale przecież nie zawsze chodzi o to, żeby było to piekne, ważne jest serce i włożony wysiłek w to co się robi, no i wrzucam foty :-) zresztą synek mówi, że śliczna hihi (zawsze tak mówi) :-)
Teraz zabieram się za poduchę właśnie dla niego czyli małego Pana kapitana :-)
Teraz zabieram się za poduchę właśnie dla niego czyli małego Pana kapitana :-)
sobota, 8 lutego 2014
miętowo mi ;)
zakochałam się w tym kolorze, jest on u dzieci w pokoju i zagościł też w salonie ;) w wolnej chwili uszyłam bieżnik i poduszki x 2, dla mnie i dla koleżanki ;)
piątek, 7 lutego 2014
początek mojej przygody z szyciem ;)
właściwie początek mojej przygody z szyciem zaczął się od uszycia pierwszej poduszki i spodobało mi się :) potem zaczęły się kwiatki, wianki..
moja pierwsza poduszka i wianek :)
Nie idealne, al własne :)
potem spróbowałam swoich sił i uszyłam tildę. To było nie lada wyzwanie, dla kogoś kto nie miał pojęcia o szyciu, czyli dla mnie hihihi, ale dałam radę :) dla chcącego nic trudnego. Zachęcam wszystkich którzy się wahają do spróbowania :)
Pierwsza tilda
Żeby nie było, że synek poszkodowany jemu, jako małemu marynarzowi też poszyłam poduszki, narzutę, girlandy itp.
i króliczek dla Natusia, pierwszy, więc...
Gdyby ktoś chciał uszyć takiego króliczka czy zajączka, różnie go nazywam ;) załączam wykroje.
i jeszcze sedruszka, jako zabezpieczenie przed Lenką hihi, bo jednym z ulubionych zajęć mojej córci było otwieranie szuflad i wyrzucanie wszystkich ułożonych przeze mnie ubrań ;) teraz bawi się serduszkami ;)
resztę moich wypocin wrzucę w następnym poście, bo córunia wzywa ;)
moja pierwsza poduszka i wianek :)
Nie idealne, al własne :)
potem spróbowałam swoich sił i uszyłam tildę. To było nie lada wyzwanie, dla kogoś kto nie miał pojęcia o szyciu, czyli dla mnie hihihi, ale dałam radę :) dla chcącego nic trudnego. Zachęcam wszystkich którzy się wahają do spróbowania :)
Pierwsza tilda
Następnie nadszedł czas gdy dowiedziałam się, że będę miała córeczkę i zwariowałam ;) tak zaczęło się urządzanie pokoju dzieciaczków, szycie lalek, królików, tild..
i króliczek dla Natusia, pierwszy, więc...
I pierwszy króliczek Lenki, a mój drugi ;)
Gdyby ktoś chciał uszyć takiego króliczka czy zajączka, różnie go nazywam ;) załączam wykroje.
i jeszcze sedruszka, jako zabezpieczenie przed Lenką hihi, bo jednym z ulubionych zajęć mojej córci było otwieranie szuflad i wyrzucanie wszystkich ułożonych przeze mnie ubrań ;) teraz bawi się serduszkami ;)
resztę moich wypocin wrzucę w następnym poście, bo córunia wzywa ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









